Suplementacja w sportach zimowych
15 Luty, 2019 / • Kategorie: 0

Zimowe wyjazdy często kojarzą się z chwilami spędzonymi z najbliższymi przy ognisku z grzańcem lub gorącą herbatą w ręku. Ale my nie o tym. Formę spędzania zimowych wieczorów pozostawimy Wam. Dziś, chcemy przybliżyć tematykę suplementacji w sportach zimowych, w formie prostego know-how.

W zależności od stopnia zaawansowania liczba godzin zjazdów oraz stopień intensywności pracy może się znacząco różnić. W końcu nauka jazdy na oślej łączce nie wymaga ani długiego utrzymywania statycznej pracy mięśni, ani utrzymania stabilnej postawy. Jeżeli jednak jesteśmy już na pewnym stopniu zaawansowania i zjazd slalomem nie stanowi dla nas problemu, może się okazać, że nasze uda i pośladki wykonują bardzo solidną pracę. Dlatego też nie może nam zabraknąć energii pochodzącej zarówno z tłuszczów, jak i węglowodanów, chociaż te ostatnie będą nam dużo bardziej potrzebne w ramach intensywnych zjazdów. Doskonałą pomocą może się okazać tutaj batonik BA! Protein – łączący w sobie wysokiej jakości białko serwatkowe, energię z tłuszczów i węglowodanów, a także moc adaptogenów i beta-alaniny oraz kreatyny! Przyjrzyjmy się bliżej ich działaniu.

Białko stanowi podstawowy budulec tkanek naszego ciała. Jest również nieodzownym elementem mającym na celu zapewnić odpowiednią regenerację mięśni po treningu. Korzystając ze stoku przez cały dzień, warto zadbać o odpowiednią podaż protein, aby na drugi dzień móc cieszyć się ponownie śnieżnym szaleństwem. W przeciwnym wypadku możecie pozostać w hotelu ze sztywnymi, obolałymi mięśniami. Chyba dobry argument? Batonik jest niewielki, bardzo poręczny i bez problemu schowacie go w licznych kieszeniach kombinezonu narciarskiego.

Węglowodany i tłuszcze to paliwo. Jeżeli chcecie mieć energię na cały dzień zjazdów, będziecie potrzebowali dużego poziomu glikogenu mięśniowego. Dostarcza go nam zjadanie węglowodanów, a także IMTG – trójglicerydów wewnątrz mięśni, których źródłem są zjadane z pożywienia tłuszcze.

Czym są adaptogeny?

To naturalne substancje zawarte w roślinach, których celem jest regulacja licznych przemian zachodzących w ciele. Z pewnością dobrze znacie choć kilka z nich: żeń-szeń, ashwaganda, różeniec górski, owoce noni, astragalus. W batonikach BA! Protein zawarliśmy moc różeńca górskiego i żeń-szenia, ze względu na ich uzupełniający się charakter.

Panax ginseng (żeń-szeń) – poprawia subiektywny spokój, wspomaga wydajność pamięci. Obniża również poziom glukozy we krwi, triglicerydów oraz kinazy kreatynowej – jednego z markerów uszkodzenia masy mięśniowej. Oznacza to, że mięśnie zostają lepiej odżywione przez węglowodany i tłuszcze, jednocześnie nie ulegając tak wysokim mikrouszkodzeniom. Dzięki temu możesz wstać rano o własnych nogach i ruszać na nowo na podbój stoku! Żeń-szeń nie wpływa bezpośrednio na poziom kortyzolu, ale blokuje działanie ACTH w nadnerczach, co powoduje, że wysiłek fizyczny jest łatwiejszy do tolerowania przez ciało.

Rhodiola rosea (różeniec górski) – wykazuje silne właściwości przeciwzapalne, zwiększa energię i wspomaga pamięć oraz stabilizuje poziom hormonów stresu. Wywiera działanie przeciw zmęczeniowe, które zwiększa sprawność umysłową, przede wszystkim zdolność koncentracji.

Brzmi fajnie? Zdecydowanie! Dlatego zawarliśmy je w formule batoników!

Ale to nie wszystko! W formule zawarliśmy jeszcze moc beta-alaniny i kreatyny. Jesteście ciekawi co możecie osiągnąć z ich pomocą? Już spieszę z wyjaśnieniem!

Kreatyna – nadaje się nie tylko na wysiłki o dużej mocy, czyli pracy wykonanej w jednostce czasu. Skorzystają z niej nie tylko sprinterzy, trójboiści, czy kulturyści. To również doskonały suplement zwiększający regenerację mięśni dzięki oddziaływaniu na IGF-1 (insulinopodobny czynnik wzrostu) oraz miostatynę (białko uniemożliwiające wzrost siły i masy mięśniowej) jako jej inhibitor, czyli czynnik hamujący. Kreatyna wzmaga również tempo w jakim węglowodany budują rezerwy glikogenu mięśniowego – widzicie powiązanie z powyższymi wskazówkami dotyczącymi paliwa? Ponadto, badacze wykazują istotny wpływ kreatyny na hamowanie sarkopenii – utracie masy ciała związanej z wiekiem. Oznacza to, że seniorzy też skorzystają z benefitów tego suplementu.

Beta-alanina – ta królowa drugiego planu dba w zasadzie o umożliwienie kontynuacji pracy mięśni nawet przy niesprzyjających warunkach niskiego pH, kiedy powstaje dużo mleczanu w ramach intensywnego wysiłku. Suplementacja beta-alaniną wpływa na wzrost mocy, polepszenie progu mleczanowego, zwiększoną wydolność tlenową i beztlenową. Polecana dla każdego, komu zależy na możliwości kreowania ciężkich treningów i cały dzień zjazdów na stoku nie jest tutaj wyjątkiem!

Jeden batonik, a tak wiele zalet! Wasz najlepszy przyjaciel w trakcie śnieżnego szaleństwa!

Bakalland BA! Naturalnie dla aktywnych!

Jakub Mauricz

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona internetowa używa ciasteczek w celu dostarczania najwyższej jakości usług dostosowanych do Państwa potrzeb. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień ciasteczek spowoduje ich zapisanie w Państwa przeglądarce. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close