Żywienie przy wysiłku długodystansowym
20 Kwiecień, 2018 / • Kategorie: 0

W poprzednim artykule wspomnieliśmy o gwarancji zdrowia w postaci uzupełnienia mikrobioty jelit oraz zachowaniu szczelności jelitowej. Tym razem zajmiemy się bardziej kwestią związaną z żywieniem. Wysiłki długodystansowe nie wymagają tak dużej podaży białka, jak bywa to w przypadku sportów o charakterze siłowym. Nie ma więc co się dziwić, że duża część tego środowiska związana jest z wegańskim lub wegetariańskim stylem żywienia. Musimy pamiętać jednak, że białko znajduje się nie tylko w produktach pochodzenia zwierzęcego. Znajdziemy je również w produktach roślinnych, choć czeka na nas pułapka związana z takim słowem jak aminogram. Białka możemy podzielić na te lepsze i gorsze – pełnowartościowe i niepełnowartościowe. Do tych pierwszych źródeł możemy zaliczyć kaszę gryczaną, komosę ryżową (quinoa), amarantus, jagody goji, grzyby shitake i boczniaki, a także superfoods, takie jak spirulina, chlorella, czy białko konopne. Duża część środowiska biegowego będzie realizowała całkiem sporą pulę białek właśnie poprzez posiłki węglowodanowe, złożone z powyższych kasz. Jednak czasem warto jest dostarczyć białko odzwierzęce, chociażby w postaci dobrego jakościowo sera koziego lub żółtka jaj.

Węglowodany i tłuszcze to główne składniki energetyczne w diecie biegacza. Powinny być pozyskiwane z pełnowartościowych źródeł, takich jak: ziemniaki, bataty, maniok, tapioka, kasza gryczana i jaglana, ryż i komosa ryżowa. Podczas intensywnych treningów mięśnie tracą złoża glikogenu, który ciało odbudowuje przy odpowiedniej podaży węglowodanów. Tłuszcze w większości przypadków są dodatkiem do diety, jednak część środowiska biegowego propaguje dietę ketogeniczną, bardzo tłustą i jednocześnie skromną w całkowitym udziale węglowodanów. Jeżeli jednak pasuje Ci wizja tłustego bigosu na podwójnej wędzonce, to może powinieneś się zainteresować się tym tematem bliżej.

A co zrobić w momencie, gdy tempo pracy i aktywności fizycznej zmusza nas do życia w ciągłym biegu? Przydałoby się jakieś wygodne źródło przekąski, która będzie zawierała wszystkiego po trochu – nieco białka, tłuszczów, węglowodanów, a także witamin i składników mineralnych i… czegoś ekstra. Na pomoc przychodzi Bakalland z serią batonów proteinowych Bakalland BA!, które stanowią wygodną i przede wszystkim zdrową formę przekąski dostępną dla każdego. W skład niewielkiego, bo 45-gramowego batonu wchodzi blisko 13 g białka, pochodzącego z białka serwatkowego, węglowodany oraz witaminy i składniki mineralne. Dodatek składników wzmacniających wydolność na treningu, takich jak beta-alanina oraz kreatyna, a także dwóch składników adaptogennych – różeńca górskiego oraz żeń-szenia sprzyja zachowaniu sił witalnych, zmniejsza subiektywne odczucie zmęczenia i polepsza zdolności wysiłkowe.

Ze sportowym pozdrowieniem,

Jakub Mauricz

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona internetowa używa ciasteczek w celu dostarczania najwyższej jakości usług dostosowanych do Państwa potrzeb. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień ciasteczek spowoduje ich zapisanie w Państwa przeglądarce. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close