NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

INSTAGRAM

Instagram has returned invalid data.
Przechwytywanie
Brzuszki nie spalą ci „boczków”

Nie wiem skąd wzięło się przekonanie, że ćwiczeniami na brzuch poradzimy sobie z oponką. To mit i to okrutny, bo wciąż aktualny. Pora się z tym rozprawić.

Zróbmy krótką analizę przypadku. Tyjemy, bo:
1. Źle jemy.
2. Nie ruszamy się.
3. Żyjemy w stresie.
4. Mało śpimy.
5. Mamy problemy hormonalne (zwykle dlatego, że… patrz punkty wyżej).

Skupmy się teraz na pierwszych dwóch punktach – one będą dla nas najważniejsze. Jeśli wiemy, że przytyliśmy, powinniśmy zakładać, że coś poszło nie tak. Patrzymy więc na listę wyżej i robimy rachunek sumienia. Fakt, źle ostatnio się odżywialiśmy, jedliśmy na szybko, niezdrowo, nieregularnie, za tłusto, za słodko itd. Treningi zaniedbaliśmy już jakiś czas temu, robota nas wykańcza.

Brzuszek rośnie. Co robić? Z pewnością żadnym ratunkiem nie będzie w tym przypadku robienie brzuszków. Zapewniam, że nic one nie pomogą.

Jeśli udało nam się dojść do źródła problemu, to właśnie od niego powinniśmy zacząć. Skoro brzuch urósł od złego jedzenia, trzeba będzie zmienić nawyki żywieniowe na zdrowsze i naprawić swoje błędy. Skoro się nie ruszaliśmy, z pewnością nasz metabolizm również mocno się rozleniwił. Nie robimy więc brzuszków, ale zaczynamy dłuższe treningi typu kardio lub stawiamy na interwały 2-3 razy w tygodniu. Skład ciała pozostawia wiele do życzenia, chcemy ujędrnić ciało? Bierzemy się na trening siłowy. A co z brzuszkami? Robimy, ale zawsze jako dodatek. Jeśli chcemy spalać tkankę tłuszczową, będzie trzeba wytoczyć grubsze działa, podnieść intensywność, wstać z kanapy, zastanowić się skąd ta oponka się wzięła. Żeby redukować musimy pamiętać o jednej ważnej zasadzie – potrzebujemy wydatkować więcej kalorii, niż przyjmujemy. Delikatny trening polegający na spięciach mięśni brzucha to znikomy wydatek kaloryczny. Naszej oponce nie jest on straszny.

Ale kiedy zaczniemy jeść zdrowo i czysto, a na dodatek regularnie, postawimy na dobrze i umiejętnie dobrane treningi i także będziemy wykonywać je systematycznie, wówczas oponka zacznie znikać.

Uprzedzam – nie stanie się to z dnia na dzień i niech nie będzie do powód do demotywacji.
Jeśli coś zaniedbywaliśmy przez dłuższy czas, nie możemy się spodziewać, że problem zostanie rozwiązany w 5 minut. Zwykle wymaga to wielu miesięcy pracy i wprowadzania zmian – tym razem tych na lepsze.

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona internetowa używa ciasteczek w celu dostarczania najwyższej jakości usług dostosowanych do Państwa potrzeb. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień ciasteczek spowoduje ich zapisanie w Państwa przeglądarce. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close