NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

INSTAGRAM

Instagram has returned invalid data.
Jak przygotować się do maratonu?
13 Kwiecień, 2018 / • Kategorie: 0

Znane porzekadło głosi, aby nie porywać się z motyką na słońce. W przypadku przygotowania do maratonu również radzę się do tego zastosować. Przebiegnięcie ponad 40 kilometrów w jednej sesji biegu to nie lada wyzwanie dla naszego układu ruchu – kości, stawów, ścięgien, więzadeł i mięśni, ale nie tylko. O ile kilka dni po biegu maratońskim czujemy się mocno wyeksploatowani, jest to dosłownie wierzchołek góry lodowej w stosunku do całego etapu przygotowawczego i tego, co jest w stanie „pójść nie tak”.

„Wszystkie choroby zaczynają się w jelicie” – słyszeliście to kiedyś? Pewnie nie. A szkoda, bo słowa te padły od Hipokratesa, ojca medycyny i choć dziś nazywamy to często zwiększoną przepuszczalnością jelit, stanem dysbiozy jelit oraz zaburzeniem enterycznego układu nerwowego, to nie podlega wątpliwości fakt, że o nasze jelita trzeba dbać. Tym bardziej, że współczesny styl życia nie idzie w parze zachowaniem zdrowia tego organu. Uprawianie sportu nie stanowi tutaj wyjątku, a nawet powoduje, że możemy ten stan pogorszyć. O ile statystyczny Kowalski zjada pewne porcje „śmieciowego” jedzenia, o tyle w przypadku sportowców również zdarza się to bardzo często. Średnio z 6-7 posiłków spożywanych dziennie przez sportowca, aż 4 pochodzą z bogatych w energię, przetworzonych produktów bogatych w cukry, tłuszcze i dodatki chemiczne. Gdy dodamy do tego intensywny wysiłek fizyczny, który prowadzi do chronicznego stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego, okazuje się, że bez niezbędnej suplementacji i zmiany nawyków żywieniowych, zdrowie będzie coraz trudniejsze do utrzymania. Oprócz wspomagania ze strony skoncentrowanych preparatów, dużą rolę odgrywa też oczywiście dieta. Żyjąc w biegu często nie mamy możliwości odżywiać się racjonalnie przez cały dzień. Czyżby? Na pomoc przychodzą batony proteinowe Bakalland BA!, które dostarczają pełnowartościowej energii oraz białka jako budulca. Dodatkowo mieszanka witamin, składników mineralnych ułatwia regenerację po wysiłku, a także zmniejsza uczucie zmęczenia.

Warto zastosować się do tego, co powiedział kiedyś Bruce Lee: „Użyj tego, co użyteczne, odrzuć to, co zbędne i dodaj coś od siebie”.  Przekładając to na sposób odżywiania chodzi o to, by jadać wartościowe, niskoprzetworzone produkty spożywcze, zrezygnować ze śmieciowego jedzenia i kalorycznych, ale mało wartościowych przekąsek typu cukierki czy chipsy i wspomóc jelita, a tym samym organizm sięgając np. po laktoferynę, colostrum czy probiotyki. Dla osób trenujących dobrym wyborem będą np. preparaty probiotyczne zawierające Lactobacillus rhamnosus GG czyli LGG – wzmocnią odporność organizmu czy Lactobacillus plantarum 299v – które zapobiegają dolegliwościom trawiennym, ale też zwiększają przyswajanie żelaza i witaminy D, dzięki czemu poprawiają wydolność organizmu. Warto też sięgnąć po wieloszczepowe preparaty probiotyczne, ale trzeba pamiętać o tym, by nie łączyć różnych preparatów ze sobą w ramach tego samego posiłku. Czyli np. jeden probiotyk monoszczepowy brać rano, a drugi wieloszczepowy wieczorem.

Aktywność fizyczna na poziomie zawodowym jest niejednokrotnie przyczyną nie tylko urazów narządu ruchu, ale także rozlicznych problemów ze strony przewodu pokarmowego, zaburzenia pracy układu odpornościowego i szeregu innych problemów zdrowotnych, zwłaszcza po wielu latach profesjonalnych treningów. Czy konsekwencją jest pogorszenie kondycji fizycznej i formy sportowej? Oczywiście! Chcąc zatem zadbać o formę i zdrowie, musimy wziąć pod uwagę powinność dostarczania naszemu organizmowi pomocy w postaci bakterii jelitowych, najlepiej enkapsulowanych, ponieważ standardowy liofilizat traci około 80% liczebności bakterii w drodze przejścia do jelita grubego. Preparaty probiotyczne podlegające mikrokapsułkowaniu będą najbardziej wartościowe. Drugim elementem doboru produktu jest liczba kultur z rodziny Bifidobacterium, gdyż te tracone są przez nas na bieżąco w toku stresu, niezależnie od tego, czy jest to stres fizyczny (trening), czy psychiczny.

Załóżmy jednak, że kwestię odpowiedniej dietoterapii mamy już za sobą. Zostaje jeszcze odpowiedni trening. Wbrew pozorom, bieganie maratonu to nie tylko trenowanie biegu na długich dystansach. Badania jawnie wskazują na to, że wysiłki interwałowe o wysokiej intensywności (HIIT) w znaczny sposób poprawiają również wydolność u osób trenujących wytrzymałościowo. Kiedy już uporamy się z całym planem treningowym, warto jest zajrzeć pod suplementację wspomagającą naszą wydolność. Wiedząc, lub nie, pierwszy etap kształtowania wydolności został już przez nas naprawiony, gdyż dobrze funkcjonujące jelito – bez stanów zapalnych – usprawnia oś jelita-płuca, w ten sposób zwiększając wydajność erytropoetyny, hormonu niezbędnego do wytwarzania czerwonych ciałek krwi, przenoszących tlen oraz dwutlenek węgla po organizmie. Z bardziej sportowej strony jednak, warto jest sięgnąć po beta-alaninę, cordyceps, kwasy tłuszczowe omega-3 w formie EPA i DHA, a także magnez, który w istotny sposób wpływa na liczne przemiany metabolizmu.

Pamiętajcie, że przygotowanie do maratonu stanowi długi i żmudny proces wielu godzin treningów. Warto jest utrzymywać kondycję fizyczną, ale bądźmy świadomi, że tylko w pełni zdrowe prowadzenie się da nam zdrowie i wspaniałe samopoczucie. Nasze ciało to nie śmietnik i uprawianie aktywności fizycznej nie daje nam dyspensy na bezkarne objadanie się cukierkami i fastfoodami, nawet, jeśli potrzeba dobić do wysokiej podaży kalorycznej. Oczywiście takie produkty mogą stanowić zwieńczenie diety, ale nigdy jej podstawę.

Mądre treningi, doprowadzające do adaptacji organizmu, a nie jego skrajne wycieńczenie, to podstawa. Zbilansowane żywienie, o odpowiedniej ilości węglowodanów, w tym błonnika, a także białek i tłuszczów, to również solidny fundament. Wspierając zdrowe żywienie batonami proteinowymi Bakalland BA!, nie tylko wspomożesz procesy regeneracyjne przy jednoczesnym pocieszeniu kubków smakowych języka, ale także dostarczysz cennych składników witaminowych, mineralnych oraz pożywki prebiotycznej dla jelit, abyś mógł ćwiczyć zdrowo!

Jakub Mauricz

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *