Gabriela Stec – wellness fitness
6 Marzec, 2019 / • Kategorie:
0

Nazywam się Gabrysia. Jestem studentką pierwszego roku Dietetyki i tegoroczną debiutantką w kategorii Wellness fitness. Na co dzień pracuję jako magazynier w dużej firmie a swoją przyszłość ściśle łączę ze sportem siłowym, dietetyką i zdrowym stylem życia.

 Skąd takie zamiłowanie do siłowni?

Początkowo ćwicząc tylko z Mel B, dodając obciążenie w postaci butelek wody i paczek cukru chciałam tylko schudnąć. Później kupiłam własne obciążenie do domu, częściej odwiedzałam siłownię i zaczęłam interesować się dietetyką wraz z elementami sportów siłowych. Kiedy w 2017 roku doszłam do upragnionej wagi poczułam, że to nie jest to. Chciałam zacząć budować swoją sylwetkę i zgłosiłam się do mojego obecnego trenera, Rafała Barana, aby pomógł mi w przygotowaniach, które jak myślałam będą bardzo odległe.

Czym są sporty sylwetkowe?

Tak w skrócie, sporty sylwetkowe polegają na wypracowaniu proporcjonalnej sylwetki do określonej kategorii. Sylwetka zostaje poddana ocenie sędziów. Sceniczna forma zazwyczaj charakteryzuje się dużą ilością masy mięśniowej przy jednocześnie niskim poziomie tkanki tłuszczowej.

Dlaczego zdecydowałaś się na bikini wellness?

Bikini wellness to nowa kategoria, która charakteryzuje się nie tylko odpowiednimi proporcjami, ale główną uwagę przyciągają masywne uda i duże pośladki. Od zawsze miałam predyspozycje do zwiększonej masy mięśniowej i tkanki tłuszczowej w dolnych partiach, stąd ostateczna decyzja o stracie w tej kategorii. Ponadto jest bardzo kobieca i seksowna. To kategoria pełna wdzięku i gracji.

Konieczne jest posiadanie swojego własnego trenera?

Według mnie osoba początkująca nie ma wystarczającej wiedzy na temat prawidłowego przygotowania do zawodów. Ja trafiłam na najlepszego trenera na świecie! Rafał Baran posiada swój gabinet w Skawinie, jest nie tylko trenerem zawodników sportów sylwetkowych, ale także wybitnym dietetykiem znanych piłkarzy. Dzięki niemu moje przygotowania i cały proces kształtowania sylwetki był przyjemny, pełen chęci do ciężkiej pracy a dieta była różnorodna. Rafał motywował i pomagał bardzo profesjonalnie z wiedzą opartą na najnowszych badaniach. Chciałam z całego serca podziękować mu za cały rok współpracy i za to, że dostrzegł w takiej zbłądzonej duszyczce jak ja potencjał.

Co w tym sporcie daje Ci największą satysfakcję? Co największą frajdę?

 Bez zastanowienia najbardziej cieszy fakt, że ciężko pracując na swoją formę, można ją pokazać na amatorskiej i zawodowej scenie. Trzeba każdego dnia pokonywać swoje słabości, dokładać obciążenie na każdym treningu, robić postępy i cieszyć się z efektów jakie daje ten sport.

Mogłabyś opisać swój trening? Ile czasu dziennie na niego poświęcasz?

Główny trening siłowy najczęściej składa się z rozgrzewki, określonego zestawu ćwiczeń na daną partię, treningu cardio, rozciągania i mobilizacji. W dni pozostałe wykonuję trening cardio głównie w formie orbitreka dla przyjemności i aktywności poza treningami.

Jak często ćwiczysz?

Obecnie trenuję siłowo trzy razy w tygodniu. W pozostałe dni jak wspomniałam wyżej wykonuję trening cardio. Trening cardio jest dla mnie ulubioną częścią dnia nie treningowego, słucham ulubionej muzyki i dużo myślę. Przyznam szczerze, że motywująca muzyka pozwala mi marzyć i wyobrażać siebie na wysokim poziomie do którego chcę dotrzeć.

Jakie są Twoje plany sportowe na najbliższy czas?

 Na pewno nie był to tylko start na debiutach w Gdańsku. Planuję w kwietniu wystartować na Mistrzostwach Polski, o ile uda mi się odpowiednio poprawić sylwetkę. Kolejne starty są do uzgodnienia z moim trenerem.

Co w przygotowaniach było dla Ciebie najtrudniejsze?

Początkowo brak zrozumienia mojej pasji jaką jest siłownia. Musiałam ciężko pracować na swoją formę jako “nieznana” i w sumie dalej nieznana Gabriela, ostatecznie i tak zajmując miejsce poza finałem. Musiałam sporo poświęcić, nie zawsze byłam w pełni dostępna dla rodziny i znajomych, tym bardziej, że ostatni czas dodatkowo poświęciłam nauce na studiach. W jednym z rozdziałów swojego E-BOOK’a piszę, że osoba przygotowująca się do zawodów musi pracować tak samo ciężko jak zawodnik, ponieważ ostatecznie oboje spotkają się ze sobą na scenie. Problem polega w tym, że osoba początkująca będzie narażona na większą krytykę czy wyśmiewanie. Jeśli będzie miała twardą i odporną psychikę, pogodzi się ze wszystkim, co spotka ją na drodze w przygotowaniach do zawodów, niezależnie czy będą to przyjemne czy krzywdzące sytuacje.

Czy Twoja dyscyplina wymaga poświęcenia?

Owszem. Trening, który nie został wykonany jest treningiem niewykonanym. Nie można sobie odpuścić treningu siłowego, nie można zmieniać założeń planu, należy trzymać się określonego planu żywieniowego. Przygotowania do zawodów wymagają posiadania odrobiny egoizmu. Każdy, kto myśli poważnie o scenie i chce coś osiągnąć musi być zapatrzony w swój cel jednocześnie nie zapominając o otaczającym świecie.

Czy sylwetka, którą wypracowałaś satysfakcjonuje Cię?

Moją sylwetkę muszę wciąż ulepszać, ponieważ już na kolejnych zawodach zmierzę się z najlepszymi zawodniczkami z całej Polski. Jednakże forma, jaką pokazałam na debiutach, była najlepszą jaką do tej pory udało mi się wypracować.

Po zejściu ze sceny postanowiłam, że chcę mieć większe uda, większe barki i szersze plecy! Założenia na kolejne tygodnie są.

Jak odniesiesz się do siódmego miejsca, które zajęłaś?

Czuję niedosyt. Chciałam znaleźć się w finale i naprawdę liczyłam, że pokażę swój I-walking. Na scenie popełniłam kilka błędów, które muszę poprawić! Nie zamierzam się cofać, ponieważ poziom w Wellness fitness jest coraz wyższy. Chcę każdego dnia wspinać się jeszcze wyżej.

Co poradziłabyś osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem i mówią: „To nie dla mnie! Nie dam rady!”?

Nie należy mieć wymówek. Nie powinno się narzekać. Brak wiary w siebie powoduje powstawanie bariery w głowie, którą ciężko jest pokonać. Każdy jednak musi znaleźć swoją dziedzinę sportu w której czuje się rewelacyjnie. Nikogo nie zmuszam do chodzenia na siłownię, nie namawiam do startu w zawodach sportów sylwetkowych, bo to przede wszystkim sport dla mocnej psychiki. Jeśli osoba nie wiąże kariery ze sportem lub go nie kocha, nie powinna zmuszać się do siłowni, do pływania czy biegania. Trzeba kochać wybraną przez siebie aktywność i trenować z pasją, dla pasji, ale być aktywnym przede wszystkim dla siebie.

A co Tobie daje sport?

Siłownia jest miejscem w którym liczę się tylko ja i mój trening. Mogę wyładować tam swoje wszystkie emocje, mogę z każdym treningiem budować swoje marzenia. Przed każdym treningiem jestem bardzo zmotywowana, nawet jeśli miałam gorszy dzień w pracy. Siłownia jest moim miejscem na ziemi i buduję tam przede wszystkim swoją psychikę. Kocham dźwigać ciężary, kocham czuć ten błogi stan i zmęczenie po treningu. Efekty jeszcze bardziej napędzają mnie do działania.

Skąd czerpiesz energię?

Robię to z czystej pasji, więc ta energia cały czas jest. Siłownia daje mi ogromną radość, nigdy nie musiałam zmuszać się do treningu, a progres z każdym treningiem dodatkowo mnie motywuje. Moja sylwetka zmienia się z tygodnia na tydzień, rozwijam się z ogromną przyjemnością. Dzielę swoją pasję razem z moim narzeczonym, więc oboje napełniamy się energią, wspieramy i motywujemy. Każde z nas widzi sens w tym co robimy i oboje chcemy osiągnąć swój sukces.

Co sprawia Ci największą radość?

Największą radość daje mi fakt, że moja ciężka praca nie tylko motywuje mnie do działania, ale także innych. Mam swoją pasję, dzięki której mogę rozwijać się i spełniać swoje marzenia. Człowiek, który ma pasję – żyje!

Czy są osoby które Cię wspierają?

Oczywiście! Od początku do końca przygotowań był ze mną mój narzeczony Paweł i moja przyjaciółka Paulina. To oni planowali cały wyjazd w ostatnich tygodniach. Zdecydowanie to były nasze zawody! Nie powiedzieli złego słowa od momentu kiedy poinformowałam ich, że zaczynam przygotowania. Zaakceptowali moją decyzję i po prostu mnie w niej wspierali! Byli ze mną w tym pięknym i bardzo ważnym dla mnie dniu.  To był naprawdę bardzo ważny dzień, a dzięki nim nie czułam panicznego strachu ani ogromnego stresu!

Zapewne miałaś także mnóstwo wiadomości od obserwujących Cię na instagramie.

Tak! Nie mogłam się wyrobić z odpisywaniem na wiadomości. Dziękuje jeszcze raz za dobre słowa, za wszystkie złożone gratulacje i jeszcze większego kopniaka! Jednak najbardziej wzruszył mnie telefon od mamy, kiedy zadzwoniła i powiedziała, że jest dumna. Oglądała transmisję z zawodów i mówiła, że pięknie wyglądałam. To było cudowne!

Widać, że sport przynosi Ci szczęście, ale czy to Twój sposób na życie?

Nie. Swoje życie ściśle i mocno wiążę z dietetyką. Pogłębiam swoją wiedzę z zakresu żywienia, a w przyszłości chciałabym mieć swój gabinet lub klinikę.

Coraz częściej jednak rozmyślam o kursie instruktora fitness i prowadzeniu zajęć dla grup kobiecych. 

Co Cię mobilizuje do takiej wytrwałości w tym „fit świecie”?

Do tej pory byłam zmobilizowana przez przygotowania do zawodów. Zawody były jednym z głównych celów jakie sobie wyznaczyłam. Spotkałam mnóstwo ludzi, którzy dostrzegli moje zamiłowanie do sportu i zainteresowanie dietetyką. Nie robię niczego na siłę, chcę być sobą i zarażać ludzi do zmiany stylu życia na lepsze. To czysta pasja, która pozwala zachować mi zdrowie psychiczne i fizyczne!

Jak w ogóle czułaś się na scenie? Chciałaś z niej uciec?

Gdy weszłam na scenę od razu TO poczułam. Uśmiechałam się szczerze mimo, że mój policzek drżał. W kilku momentach straciłam równowagę, ale nie było mi wstyd z tego powodu. Dałam z siebie wszystko! Wiedziałam, że stoję w miejscu w którym chcę stać. Debiuty tak naprawdę utwierdziły mnie w przekonaniu, że chcę niejednokrotnie pojawić się na scenie w kategorii wellness fitness.

Masz swoje ulubione hasło motywacyjne?

Mam swoją koncepcję motywacji. Obecnie w internecie jest mnóstwo haseł motywacyjnych i każdy może dodać swoje przemyślenia, więc ja też podzielę się moimi.

Tak naprawdę osiągnięcie sukcesu i dotarcie do wyznaczonego celu wymaga nie tylko cierpliwości, determinacji, ciężkiej pracy i poświęcenia. Za sukcesem kryją się także inne zachowania którymi musimy się wykazać lub którymi obdarzają nas inni. Niekoniecznie każdy nas wspiera, podziwia, widzi taki sam sens w sporcie jak my. Wszystko jest w głowie. Każdy sport to psychika. Trzeba po prostu pogodzić się, że trzeba podejmować decyzje, niekoniecznie dogadzając innym. Walka o marzenia to także walka z ludźmi. Różnica jest taka, że po prostu oni walczą a Ty się nie przejmujesz. O tych wszystkich procesach piszę w moim E-BOOK’u, którego premiera mam nadzieję ukaże się jeszcze w pierwszej połowie tego roku. A o sporcie sylwetkowym piszę tak: “Przygotowania to tak naprawdę twarda i żelazna psychika połączona z delikatnym egoizmem, ale jednocześnie upór i mnóstwo pozytywnych emocji.”

E- BOOK?

Tak, po cichutku zaczęłam pisać w grudniu o moich przygotowaniach. Chcę skierować go głównie do dziewczyn zastanawiających się nad startem w zawodach. Cel jest taki, aby po przeczytaniu zdecydować się albo wycofać. Nie zabraknie tam przeżyć ze sceny, opisu swojej diety, treningu czy bezpośredniego przygotowania przed startem. Skupię się mocno na sferze psychicznej w taki sposób, aby czytelniczka mocno zastanowiła się dlaczego w jej głowie zrodził się pomysł do tego sportu i dlaczego się waha.

W takim razie, czy chciałabyś przekazać jakieś informacje dla nowych debiutantek?

Chcę podkreślić, że walka o marzenia to coś pięknego.

Start w zawodach to ostatni etap zmierzenia się z samym sobą i otoczeniem. Dotarcie na scenę to ogromny sukces!

Dziękujemy za wywiad! Wierzymy, że Twoja przygoda dopiero się zaczyna. Życzymy mnóstwa medali i pucharów. Czekamy zatem na premierę Twojego E-BOOK’a, który jeszcze bardziej opowie o sportach sylwetkowych, przygotowaniach i uczuciach towarzyszącym temu wydarzeniu. Wszystkiego dobrego!

 

TAGI:

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona internetowa używa ciasteczek w celu dostarczania najwyższej jakości usług dostosowanych do Państwa potrzeb. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień ciasteczek spowoduje ich zapisanie w Państwa przeglądarce. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close