dlugie 1i
JeCamiLOVE – Pole Dance

JeCamiLOVE – Nie rezygnuj z siebie

Kilka słów o mnie:

JeCamiLOVE  – to ja. Na co dzień studentka, tłumaczka, manager sklepu sportowego z odzieżą dla kobiet, po pracy blogerka, miejska rowerzystka, uwielbiająca mocne treningi siłowe i w wolnych chwilach poledancerka, fanka herbat, orzechów, serów pleśniowych. Miłośniczka pudli.

IMG_8611

Od czego zaczęła się Twoja przygoda ze sportem?
Od 6 lat moje życie zmienia się bardzo dynamicznie, a moją aktywność muszę dostosowywać do warunków i wyjazdów. Początki zaczynałam z „domową jogą”, była dwuletnia faza na taniec hip-hop w trójmiejskich szkołach tańca, później zajęcia fitness, bieganie, Pole Dance, który jest mi bliski do teraz oraz treningi siłowe wspólnie z moją drugą połówką.

Jak wyglądały Twoje początki? Było ciężko?
Najgorsze były chyba początki na rurce, a to dlatego, że nie należę do osób cierpliwych i pokornych. To nie jest tak, że jak się zaprzesz, pokrzyczysz to figura się uda. Jeśli coś jest zrobione z zaciśniętymi zębami to będzie to widać. Siłownia to też cierpliwość, ale tam przynajmniej nie trzeba przy tym ładnie wyglądać.

Dlaczego postawiłaś właśnie na te sporty? Co jest w nim takiego czego nie ma innym sportach
Siłownia i pole dance mają wbrew pozorom dużo wspólnego i świetnie się uzupełniają. Jeśli przez dłuższy czas nie mogę wchodzić na rurkę zawsze można się popodciągać na drążku, ćwiczyć core i zadbać o barki. Jest to mój ulubiony pakiet, gdzie jestem damą i bestią w jednym.

Jak długo ćwiczysz?
Od 6 lat eksperymentuję.

Z jaką częstotliwością trenujesz?
Od 4-5 razy w tygodniu, inaczej zjadają mnie wyrzuty sumienia. A jako, że jestem osobą, która szybko się nudzi staram się mieszać siłownię, z treningiem w domu, bieganiem, rozciąganiem i rurką.

Jakie jest Twoje motto życiowe?
Nie rezygnuj z siebie

Co w sporcie daje Ci największa satysfakcję? A co największa frajdę?
Satysfakcja jak mam zakwasy na tyłku po przysiadach. A frajda jak mogę z chłopakiem porzucać ciężarkami po zrobionej serii i nikt się na nas nie patrzy, że robimy hałas. W pole dance uwielbiam uczucie  jak zrobię nową figurę  i to już na pierwszych zajęciach.

Jak wygląda Twój trening?
Wszystko zależy od tego jaki miałam dzień, co jadałam, ile piłam. Słucham swoich potrzeb i nie rzucam się na żelastwo jeśli cały dzień byłam zalatana. Treningi cardio i HIIT wybieram gdy więcej siedziałam w ciągu dnia, a trening siłowy gdy jestem wypoczęta, najedzona i pełna siły.

 Co sprawia Ci najwięcej  trudności w tej dyscyplinie?
Pole Dance to regularność – niestety nie mam możliwości wozić ze sobą wszędzie swojej rurki a zdarza się, że czas na trening mam dopiero po 22:00 więc w ruch idą hantelki i trening w domu.

Czy oprócz sportu wiodącego uprawiasz również inne sporty? Jeśli tak to jakie?
Kocham tańczyć, próbuję w sezonie wakeboarding, biegam i fitnessuje się na youtube gdy jest kryzys i nie ma jak tu się poruszać.

Jak wygląda Twoja dieta?
Staram się unikać węglowodanów, bo mój organizm za nimi nie przepada. W moich szafkach nie znajdziecie pieczywa, cukru, mąki ani soli. Za to dużo herbat, ziół, przypraw, nasionek i dodatków do smoothie. Mięsa jem mało, wolę rybki.

Ile Kcal spalasz podczas jednego treningu?
Na siłowni trenuje od 1,5 do 2 h spalam przy tym maksymalnie do 750kcal.

Jak zmotywowałabyś osobę, która nie lubi ćwiczeń fizycznych, aby wstała z kanapy i zaczęła się ruszać?
Nie bądź bąkiem!

Jakie są Twoje plany sportowe na najbliższy czas?
Chciałbym dalej pobijać swoje rekordy na siłowni w wyciskaniu i na przysiadach. Marzę też o moim pierwszym występie w  zawodach Pole Dance na plaży w Sopocie z własną choreografią do piosenki Rihanna – Needed Me .

 Co poradziłabyś osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem i mówią „To nie dla mnie! Nie dam rady!” ?
Znajdź swój sport, w którym będziesz chciała dać radę.

Gdzie ćwiczysz? Dlaczego właśnie tam?
Pole Dance Jungle w Szczecinie – bo jako pierwsze wprowadziło w moje życie rurkę obrotową. Jeśli chodzi o trening siłowy to razem z moim ukochanym wybieramy Body Line – mekka kulturystki w Łodzi za ich surowy trochę „pakerski” styl, który pozwala skupić się na treningu w 100%

Jak rozpocząć przygodę ze sportem ?
Po prostu przesiądź się na rower, jeśli denerwuje Cię zaduch komunikacji miejskiej. Zacznij biegać, jak brakuje Tobie powietrza i słońca. Włącz sobie program Cardio Kick na youtube i poboksuj się ze swoim przeciwnikiem, jeśli masz ochotę komuś przyłożyć. Porozciągaj się aby stać się świadomą swojego ciała, po całym dniu przy komputerze. Uprawianie sportu w dobie Internetu jest takie proste kilka kliknięć i mamy każdy rodzaj treningu w zależności od humoru i niezależnie od godziny.  Gwarantuje, że jak już się zacznie to będzie ochota na więcej.

Chcesz bliżej poznać JeCamiLOVE odwiedź koniecznie jej blogInstagram i FB

dlugie 1

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *