Przechwytywanie
Ola – Zumba i Jumping Frog
8 Grudzień, 2016 / • Kategorie: 0

Ola – niekończące się pokłady energii 

Kilka słów o mnie:
Nazywam się Aleksandra Pyśk mam 26 lat. Jestem matką, żona i instruktorem fitness. Matką prawie trzyletniej gaduły Zuzi i żoną prawie idealnego męża Pawła. Jestem instruktorem Zumby i Jumping Frog. Mam jeszcze grupę taneczną fajnych, młodych dziewczyn, w których już od najmłodszych lat próbuje rozbudzić miłość do sportu.

Od czego zaczęła się Twoja przygoda ze sportem? Jak wyglądały Twoje początki? Było ciężko?
Moja przygoda ze sportem zaczęła się 20 lat temu, kiedy mama zapisała mnie na zajęcia taneczne w moim rodzinnym mieście. Były momenty kiedy było ciężko, ale już wtedy wiedziałam, że będzie warto.

Dlaczego postawiłaś właśnie na ten sport…? Co jest w nim takiego czego nie ma w innym sportach?
Zaczęłam od zajęć tanecznych. Później była Zumba. Któregoś dnia Pani z Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji pokazała mi fitness na trampolinach i już wiedziałam, że to jest to co chce pokazać dziewczynom w moim mieście.

Gdybyś miała wyjaśnić na czym polega fitness i co to jest za sport osobie która nigdy nie słyszała o tej aktywności fizycznej? To jakbyś ją opisała?
To jest rewelacyjna forma oderwania się od codzienności. Zazwyczaj trampolina kojarzy się z zabawą w  ogrodzie. Na sali fitness w połączeniu z super energiczna muzyką to jest jedna, oczywiście moim zdaniem z lepszych form aktywności fizycznej.

Co w sporcie daje Ci największa satysfakcję? Co największa frajdę?
Spalone kalorie, efekty ćwiczeń i oczywiście uśmiech moich klientów.

Mogłabyś opisać swój trening? Ile trwa?
Zazwyczaj mój trening trwa godzinę. Jeśli chodzi o trampoliny to jest 35 min skakania, ok. 15 minut wzmacniania i oczywiście rozciąganie. Czasami się to zmienia. Staram się urozmaicać zajęcia.

Jakie są Twoje plany sportowe na najbliższy czas?
Aktualnie chciałabym zrobić sobie drugi stopień instruktora Jumping Frog.  Planów jest dużo! J

Co poradziłbyś osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem i mówią „To nie dla mnie! Nie dam rady!”
Najlepiej spróbować. Najtrudniej jest zacząć. Mamy miliony powodów. Dom, praca, dzieci, obowiązki, pogoda. Musimy znaleźć w sobie wewnętrzną siłę. Wyjść z domu. A na sali już ja się postaram, żeby każdy z chęcią wracał na zajęcia 🙂

Jak wygląda strój do fitnessu na trampolinach? Czy trzeba go specjalnie dobierać?
Nie, strój musi być wygodny. Ale najważniejsze są buty. Buty powinny być lekkie i  idealnie trzymać stopę.

Co daje Ci fitness na trampolinach?
Niekończące się pokłady energii. Po każdych zajęciach mogę góry przenosić 🙂

Skąd czerpiesz energię?
Wydaję mi się, że dzięki moim dziewczynom mam duże pokłady energii. Największą nagrodą jest dla mnie to, że wracają i przyprowadzają swoje siostry, koleżanki, mamy. To jest najfajniejsze.

Jak dobierasz muzykę do zajęć? Które piosenki napędzają Cię do działania?
Piosenki muszą być bardzo energiczne. Muszą nadawać tempo do skakania. Czasami bardzo dużo czasu zajmuję mi skomponowanie dobrego seta do treningu, …ale później skakanie to sama przyjemność. 

Czy osoba, która wcześniej nie uprawiała sportu może przyjść do Ciebie na trening?
Tak, oczywiście. Jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych. Jeśli tylko są chęci to trzeba szybko pakować torbę i zacząć swoją przygodę ze sportem.

Ćwiczysz sama? Czy uczysz też innych? Co wtedy czujesz?
Ćwiczę sama i uczę innych. Jeśli dziewczyny są zadowolone nic mi do szczęścia już nie jest potrzebne.

Co sprawia Ci największą radość?
Wydaję mi się, że efekty ćwiczeń u siebie i u moich klientek.

Czy fitness na trampolinach to Twój sposób na życie?
Sposób na życie nie wiem. Na pewno jest to część mojego życia.

Największa zaleta uprawiania fitnessu na trampolinach to….?
Super zabawa po której w gratisie dostajemy super jędrne ciało.

IMG_20161018_221856

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *