Przechwytywanie
Paweł – bieganie
2 Listopad, 2016 / • Kategorie: 0

Bieganie jest jak chodzenie…tyle, że szybciej

Kilka słów o mnie

Jestem 43 letnim mężczyzną pracującym w korporacji. Od 4 lat biegam amatorsko, biorę udział w maratonach, półmaratonach i krótszych biegach.

Od czego zaczęła się Twoja przygoda ze sportem? Jak wyglądały Twoje początki? Było ciężko?

Miałem dużą nadwagę (ważyłem ok 120 kg) i zaczynały się problemy ze zdrowiem (nadciśnienie krwi, wysoki „zły” cholesterol). Najpierw zacząłem chodzić na siłownie i traktowałem bieganie jako element rozgrzewki na bieżni przez ok 15-20 min. Po pewnym czasie (ok. 6 miesięcy) spróbowałem biec dłużej – udało się. I tak stopniowo wydłużałem czas biegu aż bez większych problemów byłem wstanie przebiec 10 km w ciągu 1 godziny. Potem pierwsza „dycha” na oficjalnym biegu a później półmaraton w Warszawie (cale przygotowania przebiegały na bieżni )i tak zostało mi do dziś.

Dlaczego postawiłeś właśnie na ten sport…? Co jest w nim takiego czego nie ma innym sportach?

Przede wszystkim można go uprawiać samemu (nie potrzeba towarzystwa jak np. w tenisie) i praktycznie wszędzie – po prostu wyjść z pomieszczenia i zacząć biegać. Do koszykówki czy piłki nożnej czy innych sportów potrzeba jeszcze kilku osób oraz odpowiedniego miejsca i warunków. Do biegania potrzeba tylko spodenek, koszulki i butów.

Gdybyś miał wyjaśnić na czym polega sport, który uprawiasz osobie, która nigdy nie słyszała o tej aktywności fizycznej? To jakbyś ją opisał?

Na czym polega bieganie ? …. no to jest tak jak chodzenie tylko ze szybciej …. szybciej niż spacer ale wolniej niż Usain Bolt. 

Co w sporcie daje Ci największa satysfakcję? Co największa frajdę?

Chyba to, że mogę jeść prawie bez ograniczeń bo zawsze to spale podczas biegania a tak poważnie (bo naprawdę nie mogę jeść bez ograniczeń – to jest jeden z mitów dotyczących biegania – można biegać i nie chudnąć – zawsze trzeba dołożyć odpowiednią dietę) to najfajniejsze jest pokonywanie barier- przynajmniej na początku to sprawia największą frajdę, jak przebiegnie się 10 km w 60 min a za jakiś czas w 58 min itd. Dla biegacza-amatora przychodzi wcześniej czy później przychodzi bariera której nie da się przeskoczyć (czas w jakim przyjdzie zależy od każdego z nas) ale mnie cały czas sprawia frajdę, że jestem w stanie przebiec 12 km w 1 godzinę. Poza tym, zwłaszcza w nowo odwiedzanych miejscach, można poznać okolice w czasie treningu, a także posłuchać audiobookow (których jestem fanem). 

Mógłbyś opisać swój trening?

Najczęściej rano ok 6:00 zaczynam biegać. Jeżeli pogoda sprzyja to biegam na dworze. Jeżeli pada lub jest za zimno (podobno nigdy nie jest za zimno tylko strój jest źle dobrany – jak mówią Norwegowie) to biegam na bieżni na siłowni. 3-4 razy w tygodniu – jeden bieg tzw. „niedzielny” to bieg dłuższy – ok 15-20 km a pozostałe to ok 10-11 km.   

Jakie są Twoje plany sportowe na najbliższy czas?

W najbliższą niedzielę półmaraton w Krakowie, a z dalszych planów to będę próbował przygotować się do pierwszego triathlonu. Nie będzie to Ironman, ale krótszy dystans i mam wielka nadzieję aby sprinterski triathlon ukończyć.

Co poradziłabyś/poradziłbyś osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem i mówią „To nie dla mnie! Nie dam rady!” ?

Bieganie (czy uprawianie jakiegokolwiek sportu) wymaga przede wszystkim samozaparcia przez pierwszy okres kiedy zaczynamy uprawiać sport. Na początku zawsze niesieni euforią „z powodu” rozpoczęcia uprawiania sportu, niestety najczęściej po kilku „razach” przestajemy i wracamy na kanapę. Dlatego też dobrze jest postawić sobie cel – najpierw mały np. że przebiegnę 1 km , potem że dwa kilometry itd. Natomiast bez samozaparcia i silnej woli nie uda się nam kontynuować, a na to każdy musi sam znaleźć receptę. Ja, widząc, jak tracę kilogramy, motywowałem się do dalszego biegania, chodzenia na siłownię itd. Byłem gruby (chociaż, jak naprawdę wyglądałem to zobaczyłem na zdjęciach po kilku latach – wcześniej wydawało mi się, że mam „brzuszek”) i się wstydziłem wyjść na ulicę czy też na bieżnie. Ale motywacja do schudnięcia oraz poprawy zdrowia była większa niż obawa przed wyśmianiem. Chociaż miałem to szczęście, że trafiłem na modę „na bycie fit” i dzięki temu podobnych do mnie „truchtajacych kuleczek” mogłem spotkać dużo w parku czy na bieżniach. Można też próbować przerodzić uprawianie sportu w nawyk tzn. tak się zachowywać aby wypracować w sobie przyzwyczajenie np. co drugi dzień wychodzić i biegać i trzymać się tego za wszelką cenę. Nie szukać wymówek .

Jak wygląda strój, jaki zakładasz? Na co trzeba zwracać szczególną uwagę przy jego doborze?

Koszulka, spodenki, skarpety i buty. Buty są wg mnie najważniejsze. Muszą być wygodne, o pól numeru za duże (inaczej zniszczycie sobie paznokcie) i niekoniecznie najdroższe w sklepie. Na początek kupiłem buty w, a dopiero po jakimś roku zacząłem szukać butów w specjalistycznym sklepie. Tam można sprawdzić, jak stawiamy stopę ( najczęściej sklep oferuje dobranie butów na podstawie krótkiego nagrania biegu na bieżni w celu określania sposobu stawiania stopy) i kupić odpowiednie buty. Wymaga trochę czasu i paru prób i błędów ale warto. Cena to ok. 200 zł i używam je ok. 1 roku – nie wiem dokładnie ile km trzeba przebiec żeby zmiana była konieczna. W zimniejsze dni na pewno będzie potrzebna bielizna termoaktywna, długie spodnie (dresy lub z lycry), bluza od dresu, czapka, rękawiczki i coś na szyję J kurtka do biegania też się przyda (najlepiej z kapturem na niewielki deszcz) ale można dać sobie radę bez niej. Co do dodatkowych sprzętów to ja używam zegarka w celu sprawdzania tempa, ilości km i tętna. Ale można zamiast tego skorzystać z darmowych aplikacji na smartfony np. Endomondo które też spełnia rolę licznika kilometrów (poza tym dla miłośników dzielenia się „wszystkim ze wszystkimi” można publikować swoje osiągnięcia na portalach społecznościowych. 

Jakie predyspozycje musi mieć osoba, która chce uprawiać ten sport?

Pisałem o tym wcześniej – przede wszystkim samozaparcie i silna wola. Z cech fizycznych nie ma zbyt wiele predyspozycji koniecznych do biegania. No może oprócz jednej – kiedy mamy dużą nadwagę albo nie uprawialiśmy żadnego sportu przez dłuższy czas musimy uważać aby nie przesadzić z intensywnością treningu na samym początku naszej nowej przygody. Obciążenia należy tak dobrać aby nie przeciążyć stawów i mięśni bo po kilku tygodniach nabawimy się kontuzji np. kolan i czeka nas długi powrót do pełnej sprawności. Jest kilka metod np metoda Gallowaya, która pomaga wejść w tryb treningowy

Czy Twoja aktywność to bezpieczny sport?

Jak każdy sport (niestety) może powodować kontuzję. Aby tego uniknąć to tak jak pisałem powyżej – trzeba uważać z doborem obciążeń treningowych. Na przykład uważa się, że pierwszy maraton powinno się przebiec po 2 latach treningu. I dla początkujących biegaczy to dobra rada. Trzeba też obserwować, jak ciało reaguje na trening. Wtedy trochę odpuścić trening i zmniejszyć obciążenie. Ważne też jest rozciąganie się przed i po biegu oraz rozgrzewka. Niestety sam czasem o tym zapominam, ale jest to świetny sposób na unikniecie kontuzji.

Ćwiczysz sam? Czy uczysz też innych? Co wtedy czujesz?

Biegam sam albo z dziewczyną. Długo biegałem sam słuchając muzyki albo audiobooków. Staram się namawiać innych do rozpoczęcia biegania, ale jestem amatorem, który opiera swoją wiedzę na doświadczeniu  i to dość krótkim więc nie czuję się na siłach aby kogoś uczyć biegania.

Największa zaleta Twojego sportu to…?

Można go uprawiać wszędzie przy niewielkim nakładzie środków. Także np. jadąc na wakacje czy na weekend albo nawet w delegacje bez problemu można zapakować buty i strój do biegania. No i dość szybko widoczny efekt – utrata wagi, poprawa kondycji, wzmocnienie serca itd.

Jaka była pierwsza reakcja Twoich bliskich, kiedy zacząłeś trenować?

Jedni myśleli, że to chwilowe i że szybko mi przejdzie. Drudzy dopingowali żebym wytrzymał w postanowieniu. Na szczęście udało mi się wytrwać. 

Paweł Surowik

 

 

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona internetowa używa ciasteczek w celu dostarczania najwyższej jakości usług dostosowanych do Państwa potrzeb. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień ciasteczek spowoduje ich zapisanie w Państwa przeglądarce. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close