NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

INSTAGRAM

Instagram has returned invalid data.
szymon
Szymon Klimza – Wheelmageddon
25 Lipiec, 2018 / • Kategorie: 0

Od czego zaczęła się Twoja przygoda ze sportem? Skąd pomysł, aby wziąć udział w Wheelmageddonie?

Już przed wypadkiem byłem aktywny sportowo. Po wypadku miałem chwilowy przestój do czasu aż się dowiedziałem, że ludzie z niepełnosprawnością też mogą uprawiać sport. Zacząłem szukać dyscyplin, które mogę uprawiać i czerpać z tego przyjemność. Tak trafiłem na Avalon Extreme, który organizował Wheelmageddon. Cała inicjatywa bardzo mi się spodobała i od razu chciałem spróbować swoich sił w tym wyścigu.

 

Ile razy brałeś już udział w wydarzeniu?

Brałem udział już trzykrotnie.

 

Czy pierwszy raz był ciężki?

Każdy start jest dużym wyzwaniem. Start w takim wyścigi to naprawdę bardzo duży wysiłek. W pierwszej edycji byłem bardzo ciekawy, co mnie czeka i jak to będzie wyglądało. Kiedy dojeżdżałem do mety byłem na skraju wyczerpania, ale jednocześnie byłem też bardzo szczęśliwy, że dotarłem do mety.

szymon4

 

Czy przygotowujesz się przed Wheelmageddonem? Jak to wygląda?

Jestem bardzo aktywny, dlatego nie mam jakiegoś specjalnego planu treningowego przed Wheelmageddonem. Ćwiczę jak zwykle, czyli regularnie uczęszczam na siłownię, trenuję CrossFit, a jeśli pogoda pozwala uprawiam sitwake (odmiana wakeboard’u) i handbike. Zimą jeżdżę na monoski (odmiana nart). Po prostu robię to, co lubię.

  

Co daje Ci największą satysfakcję?

Ciężko powiedzieć. Po prostu cieszę się, że jestem tak sprawny mimo swojej niepełnosprawności. Mogę uczestniczyć w różnego rodzaju zawodach sportowych a nawet je wygrywać! To daje ogromną satysfakcję.   

 

Co poradziłbyś/poradziłabyś osobom, które dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportem i mają wątpliwości czy powinny wziąć udział w wydarzeniu?

Że nie mają się, nad czym zastanawiać. W tych zawodach nie chodzi tylko o zajęcie dobrego miejsca, ale sprawdzenie samego siebie w całkowicie innych warunkach. Z drugiej strony, jeśli pokona się przeszkody organizatorów to będzie nam dużo łatwiej w poruszaniu się na co dzień, bo czasami przejazd przez miasto to już mini wheelmageddon.

 

Skąd czerpiesz energię?

Lubię sport i lubię wyzwania – to daje mi energię do tego, aby startować i próbować swoich sił w różnych zawodach i dyscyplinach.

 

szymon3 

 

Co sprawia Ci największą radość?

Kiedy wiem, że wysiłek włożony w ćwiczenia nie idzie na marne. Także jak w przypadku wheelmageddonu, że jest coraz to więcej chętnych, którzy chcą wyjść z domu i spróbować swoich sił w czymś innym niż to, co robią na co dzień.

 

Co Cię mobilizuje?

Tak jak już wspominałem po prostu lubię sport, więc robię to co lubię, ale nie da się ukryć, że zajęcie dobrego miejsca daję dodatkowego kopa. Wtedy wiem, że mogę dać z siebie jeszcze więcej.

 

Masz swoje ulubione hasło motywacyjne?

Przeżycia związane ze sportem, rywalizacją oraz zwycięstwem są czymś wyjątkowym. Walka z przeciwnikiem motywuje jednocześnie do walki ze swoimi słabościami. Zawsze znajdzie się powód, aby stać się lepszym, a jak masz powód – na pewno znajdziesz na to sposób

  

Najtrudniejsze wyzwanie związane ze sportem to…

Chciałbym zacząć trenować jakiś sport paraolimpijski. I tutaj zaczynają się „wyzwania” związane z sprzętem i możliwościami trenowania.

Skomentuj ten wpis jako pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Strona internetowa używa ciasteczek w celu dostarczania najwyższej jakości usług dostosowanych do Państwa potrzeb. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień ciasteczek spowoduje ich zapisanie w Państwa przeglądarce. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close